image1 image2 image3 image4 image5 image6

Godziny otwarcia Biblioteki w lipcu i sierpniu

Biblioteka w Warszawie
pon., czw.: 13.00 - 19.00
wt., śr., pt.: 9.00 - 15.00

Filie w Błoniu, Żyrardowie
pon., wt., śr., pt.: 9.00 - 15.00
czw.: 12:00 - 18.00

Filie w Grodzisku Maz., Nowym Dworze Maz., Sochaczewie
pon.: 12.00 - 18.00
wt. - pt.: 9.00 - 15.00

Jesteś tutaj: Start

wwe_b

MOODLE

Partnerzy
i instytucje wspierające

portal-logo

logo_dark-1

logo_niepelnosprnik

TPUW logo

Jesienny Bazar Zauroczeń Czytelniczych Anno Domini 2016
piątek, 07 października 2016 12:27

W ostatnią środę września zebrałyśmy się - w dość stabilnym gronie - na kolejnym spotkaniu BZCz.
Bazar otworzyła Bożena, która wyszukuje ciekawe, psychologiczne, mądre książki dla dzieci i o dzieciach. Przedstawiła trzy pozycje. Zaczęła od „Pięciu nieudanych” Beatrice Alemagna. Książka jest wesoła, dobrze się ją czyta, a młody czytelnik ma szansę zrozumieć, że do bycia szczęśliwym nie jest mu potrzebna doskonałość.

Kolejna propozycja to „Lekkie życie Barnaby'ego Brocketa” - książka trudna i nie wiadomo, czy przeznaczona bardziej dla rodziców czy dzieci (rodzice nie biorą pod uwagę cech dziecka, okazują naturalne okrucieństwo).
Przegląd książek dla dzieci Bożena zakończyła świetną książką norweskiego małżeństwa Gro Dahle i Sveina Nyhusa „Grzeczna”. Jest to opowieść o spełnianiu oczekiwań dorosłych i traceniu tożsamości. W Norwegii ta pozycja w 2002 r. została uznana z najlepszą książkę dziecięcą.
Następnie głos zabrała Misia przedstawiając swoją najnowszą książkę „Moje fascynacje. Mariola Pryzwan w rozmowach z Agatą Rokicką”. Jest to książkowy zapis ośmiu rozmów o bohaterach biograficznych książek Misi z dziennikarką Radia Szczecin. Utrwalenie tych wywiadów było dla naszej koleżanki miłą niespodzianką, spotkaniem z jej twórczością w pigułce. Kolejna publikacja, do której zachęcała Misia to „Pani zyskuje przy bliższym poznaniu. Krystyna Janda w rozmowie z Katarzyną Montgomery”. Jandy nie trzeba nikomu przedstawiać – ma na swym koncie ponad 60 ról teatralnych i ponad 50 ról filmowych, zajmuje się też reżyserią, prowadzi teatr i pisze refleksyjne książki. Długie rozmowy z nią czyta się z przyjemnością.

Później uwagę zebranych na długo przykuła Aldona. Przedstawiła cztery zróżnicowane książki, przy czym żadna nie dotyczyła sztuk wizualnych! Na pierwszy ogień poszedł „Australijczyk” Marka Niedźwieckiego. Koleżanka, wychowana na radiowej Trójce, bardzo ceni autora jako dziennikarza muzycznego, ale książka wzbudziła w niej ambiwalentne uczucia. Niedźwiecki, który prawie co roku odwiedza Australię, napisał nudną, okropną książkę, ale przepięknie sfotografował ten kontynent. Takie mistrzostwo to – według Aldony – dar od Boga.
Autorem kolejnej propozycji jest również dziennikarz, sławny Wiech. „Piąte przez dziesiąte” to zbiór wspomnień Stefana Wiecheckiego o Warszawie, jej życiu, sławnych postaciach (np. Reymoncie, Tuwimie, Gałczyńskim, Broniewskim). Styl i humor Wiecha, człowieka z Woli, jest niepowtarzalny. Tę starą książkę, wielokrotnie wznawianą, czyta się jednym tchem!
Rodowód dziennikarski ma też autorka kolejnej publikacji – Joanna Siedlecka. Aldona sięgnęła po jej książkę „Obława. Losy pisarzy represjonowanych”. Reportażystka odtworzyła losy sekowanych twórców na podstawie materiałów Instytutu Pamięci Narodowej. Wśród nazwisk represjonowanych pisarzy pojawiają się: Iredyński, Jasienica, Zawieyski, Szaniawski, Wańkowicz. Dobra literatura faktu i moralnie smutny obraz środowiska literackiego (koledzy donosiciele).
Ostatnia książka, którą zaprezentowała Aldona, to „Romanów i bracia Kraszewscy”. Koleżanka twierdzi, że przeczytała prawie wszystkie powieści Józefa Ignacego! Podziwiamy! Zachęcała też do zwiedzania Romanowa i przeczytania artykułów, zawartych w tej książce, o Lucjanie, Kajetanie i Józefie Ignacym Kraszewskich.

Następnie dwie młode emerytki – Marylki – zaproponowały zebranym podróż literacką. Jedna zabrała nas daleko, druga wysoko. Maryla z biblioteki szkolnej zaprezentowała nam książkę Penelope Green „Neapol moja miłość”. Zarówno autorką, jak i bohaterką jest Australijka, która postanawia wyjechać do Europy. Jest w Paryżu, Rzymie, jednak najbardziej pokocha Neapol. To tam przeżywa różne przygody, poznaje miasto i jego mieszkańców, ich złe i dobre strony. Książkę czyta się z przyjemnością.
Maryla z PBW, dawno przez nas nie widziana, wciągnęła nas na Dach Świata – przedstawiła książkę znanej podróżniczki Moniki Witkowskiej „Everest. Góra gór”. Publikacja pokazuje czytelnikowi organizację wypraw i same wyprawy od kuchni, pokazuje fastrygi nie zawsze piękne (egoizm, komercja).

Niewiele czasu zostało dla ostatnich uczestniczek spotkania, wszak bibliotekę zamyka się o godz. 19.00. Greta krótko zachęciła do przeczytania powieści Chilijczyka Luisa Sepúlvedy „O starym człowieku, co czytał romanse” cytując wydawcę: [bohater powieści] „Antonio Jose Bolivar, gorliwy czytelnik z trudem zdobywanych romansów, w których szuka mądrości, czyli zdolności panowania nad wspomnieniami, spędził pół życia wśród amazońskich Shuarów”.

Na zakończenie wystąpiła Jola z trzema publikacjami z ostatnich lat (a nie starociami,jak zwykle). Jedna z nich to „Strategie życia czyli jak zjeść ciastko i je mieć” napisana przez Krzysztofa Zanussiego. Niektórzy twierdzą, że to książka dla młodych. Myślę, że każdy, kto zastanawia się nad życiem, przeczyta tę ciekawą i logiczną książkę. Autor wszak studiował fizykę na UW i filozofię na UJ oraz ceni sobie arystokratyzm ducha.
Druga propozycja to „Preteksty do wspomnień„ Krystyny Kolińskiej. Autorka ur. w 1923 r. dzieli się z czytelnikami wspomnieniami z całego życia. Pisze nie tylko o sobie (ciekawy okres wojenny i powojenny), ale o wielu ważnych ludziach ze świata literatury i sztuki, o cudzoziemcach, którzy pokochali polską kulturę. Mnie najbardziej urzekła opowieść o Japończykach zakochanych w polskości. Łza zakręciła mi się w oku…
Ostatnia propozycja to zachęta do zwiedzania Portugalii, kraju słynącego z wielkich i pięknych klasztorów. Jeden z nich znajduje się w mieście Batalha. Proszę spojrzeć na okładkę przewodnika „Batalha”. Prawda, że piękny gmach?

Z przedstawionego tu lasu różności można coś wybrać dla siebie, o czym przekonana jest Wasza Jola

IMG_1829 w 1

Poprawiony: wtorek, 25 października 2016 09:55