{"id":115489,"date":"2025-10-24T07:56:21","date_gmt":"2025-10-24T05:56:21","guid":{"rendered":"https:\/\/pbw.waw.pl\/?page_id=115489"},"modified":"2025-10-24T07:56:27","modified_gmt":"2025-10-24T05:56:27","slug":"szesc-twarzy-henryka-sienkiewicza-biblioteka-vintage-katarzyna-majchrzak-transkrypcja","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/szesc-twarzy-henryka-sienkiewicza-biblioteka-vintage-katarzyna-majchrzak-transkrypcja\/","title":{"rendered":"Sze\u015b\u0107 twarzy-Henryka Sienkiewicza | Biblioteka Vintage Katarzyna Majchrzak\u00a0&#8211; transkrypcja"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Dzie\u0144 dobry. Tu Katarzyna Majchrzak z Biblioteki Vintage. Zapraszam Pa\u0144stwa na drugi odcinek z cyklu \u201eSze\u015b\u0107 twarzy\u201d. Tym razem naszym bohaterem jest Henryk Sienkiewicz,<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Muzyka<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Si\u00f3dmego maja 1846 roku o godzinie si\u00f3dmej wieczorem, &nbsp;proboszcz ko\u015bcio\u0142a w Okrzei na Podlasiu ochrzci\u0142 ch\u0142opczyka. Nada\u0142 mu a\u017c cztery imiona: Henryk Adam Aleksander Pius. Maluch urodzi\u0142 si\u0119 dwa dni wcze\u015bniej w pobliskiej Woli Okrzejskiej. Jego rodzicami byli 32 letni J\u00f3zef Sienkiewicz i 28 letnia Stefania z Cieciszowskich. Ma\u0142y Henio by\u0142 ich drugim synem. Dzieci\u0144stwo przysz\u0142ego pisarza up\u0142ywa\u0142o w maj\u0105tkach ziemia\u0144skich na Podlasiu i Mazowszu. Kszta\u0142ci\u0142 si\u0119 w Warszawie, najpierw w gimnazjum, p\u00f3\u017aniej na Szkole&nbsp; G\u0142\u00f3wnej, gdzie studiowa\u0142 trzy kierunki medycyn\u0119, prawo i histori\u0119 na wydziale filologicznym ale \u017cadnego nie uda\u0142o si\u0119 mu si\u0119 uko\u0144czy\u0107. Aleksander \u015awietochowski opisywa\u0142 Henryka z czas\u00f3w studenckich jako niczym niewyr\u00f3\u017cniaj\u0105cego si\u0119 ch\u0142opaka, kt\u00f3ry nie grzeszy\u0142 ani talentem, ani postur\u0105. By\u0142 w\u0105t\u0142y, niski i chorowity. Nie udziela\u0142 si\u0119 towarzysko, by\u0142 wycofany, a przed egzaminami bardzo si\u0119 stresowa\u0142. A jednak ten niepozorny, cichy student mia\u0142 z czasem sta\u0107 si\u0119 najpopularniejszym polskim pisarzem, autorem, kt\u00f3rego ksi\u0105\u017cki czytano w ka\u017cdym domu. Jak do tego dosz\u0142o? Odkryjmy sze\u015b\u0107 twarzy Henryka Sienkiewicza.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Muzyka<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>Twarz pierwsza. Dziennikarz.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Karier\u0119 zaczyna\u0142 w \u201ePrzegl\u0105dzie Tygodniowym\u201d, p\u00f3\u017aniej w \u201eGazecie Polskiej\u201d, gdzie u\u017cywa\u0142 pseudonimu Litwos. Prowadzi\u0142 dzia\u0142 literacki w pi\u015bmie \u201eNiwa\u201d, kt\u00f3rego by\u0142 r\u00f3wnie\u017c wsp\u00f3\u0142w\u0142a\u015bcicielem, a tak\u017ce obejmowa\u0142 presti\u017cowe stanowisko redaktora naczelnego w pi\u015bmie \u201eS\u0142owo\u201d. Prawdziwy rozg\u0142os zyska\u0142 jako korespondent \u201eGazety Polskiej\u201d w Ameryce. Przez dwa lata, jego \u201eListy z podr\u00f3\u017cy do Ameryki\u201d elektryzowa\u0142y warszawskich czytelnik\u00f3w. Sienkiewiczowi podoba\u0142a si\u0119 Ameryka ale nie chcia\u0142by w niej zamieszka\u0107. Jako bystry obserwator widzia\u0142 kraj pe\u0142en skrajno\u015bci: zachwyca\u0142 si\u0119 jego rozmachem, krajobrazem, ale surowo pot\u0119pia\u0142 eksterminacj\u0119 ludno\u015bci rdzennej i nieustann\u0105 pogo\u0144 za biznesem. Z dum\u0105 za to relacjonowa\u0142 sukcesy, Heleny Modrzejewskiej, na ameryka\u0144skich scenach.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A tak pisa\u0142 o Ameryka\u0144skiej kuchni: Kuchnia ameryka\u0144ska jest najbardziej niegodziw\u0105 kuchni\u0105 na \u015bwiecie. Nie chodzi jej o to wcale, \u017ceby\u015b zjad\u0142 zdrowo i dobrze, ale o to, by\u015b zjad\u0142 jak najpr\u0119dzej i m\u00f3g\u0142 wr\u00f3ci\u0107 do business; wszystko wi\u0119c obliczone jest na \u0142apu capu i tylko wieczorne obiady podaj\u0105 ci cokolwiek staranniej, wieczorem bowiem wszelki business ko\u0144czy si\u0119 wraz z uderzeniem pi\u0105tej godziny.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Sienkiewicz mia\u0142 w swojej pracy reporterskiej do\u015b\u0107 lu\u017ane podej\u015bcie do fakt\u00f3w. Sam przyzna\u0142 si\u0119 do celowego ubarwiania relacji, pisz\u0105c: \u201e\u0141\u017c\u0119 tak, a\u017c si\u0119 papier ze wstydu czerwieni. W nast\u0119pnych listach b\u0119dziecie czyta\u0107 o stepach, nied\u017awiedziach, bizonach\u2026 s\u0142owem \u2013 ca\u0142y romans, w kt\u00f3rym pr\u00f3cz geografii i przyrody wszystko jest zmy\u015blone.\u201d &nbsp;Doskonale rozumia\u0142, \u017ce czytelnik nie szuka jedynie informacji, ale przede wszystkim opowie\u015bci i emocji. Do tego dochodzi\u0142 klarowny, dowcipny i zwi\u0119z\u0142y styl, kt\u00f3ry sprawia\u0142, \u017ce jego teksty poch\u0142ania\u0142o si\u0119 jednym tchem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W 1890 roku Sienkiewicz ponownie wyruszy\u0142 w \u015bwiat jako korespondent, tym razem do Afryki. Cho\u0107 podr\u00f3\u017c sfinansowa\u0142a redakcja \u201eS\u0142owa\u201d, a on mia\u0142 przesy\u0142a\u0107 relacje z Czarnego L\u0105du, plany pokrzy\u017cowa\u0142a mu ostra febra. W rezultacie, \u201eListy z Afryki\u201d powstawa\u0142y cz\u0119\u015bciowo&#8230; w Zakopanem, gdzie pisarz leczy\u0142 swoje dolegliwo\u015bci!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Sienkiewicz sam o sobie pisa\u0142: \u201eSzwendam si\u0119 po \u015bwiecie jak Marek po piekle.\u201d Przez cztery dekady wi\u0119cej czasu sp\u0119dzi\u0142 w drodze ni\u017c we w\u0142asnym domu. Ta w\u0142\u00f3cz\u0119gowska pasja zaowocowa\u0142a ogromem korespondencji publikowanej nie tylko w kraju. &nbsp;Na przyk\u0142ad w kalifornijskim dzienniku \u201eDaily Evening Post\u201d roku ukaza\u0142 si\u0119 jego artyku\u0142 \u201ePoland and Russia\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>Twarz druga. Wielbiciel Marii<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Sienkiewicz nie by\u0142 przystojny. Jako dziecko z wielk\u0105 g\u0142ow\u0105, nieproporcjonalny, troch\u0119 \u015bmieszny. Nigdy nie dogoni\u0142 r\u00f3wie\u015bnik\u00f3w wzrostem zatrzyma\u0142 si\u0119 na 154 cm. Gdy w 1863 roku wybuch\u0142o powstanie styczniowe, chcia\u0142 walczy\u0107, jak przysta\u0142o na m\u0119\u017cczyzn\u0119 z rodziny o patriotycznych tradycjach.&nbsp; Odes\u0142ano go jednak do domu z komentarzem: \u201eDzieci nam tutaj nie potrzeba\u201d. I by\u0107 mo\u017ce w\u0142a\u015bnie dlatego pierwsz\u0105 szabl\u0105 Rzeczypospolitej w swojej powie\u015bci uczyni\u0142 rycerza drobnego, niepozornego, ale niepokonanego Micha\u0142a Wo\u0142odyjowskiego.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">No c\u00f3\u017c Henryk nie by\u0142 postawny, ale nie brakowa\u0142o mu uroku i ca\u0142e \u017cycie cieszy\u0142 si\u0119 powodzeniem u kobiet. Bez w\u0105tpienia by\u0142 kobieciarzem. Mawia\u0142, \u017ce &#8220;Kobiecie mo\u017cna wybaczy\u0107 wszystko z wyj\u0105tkiem braku urody&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Od wczesnej m\u0142odo\u015bci marzy\u0142 o \u017conie i mia\u0142 wobec niej dok\u0142adnie sprecyzowane wymagania. W wieku 19 lat tak pisa\u0142 do przyjaciela: \u201eA m\u00f3j idea\u0142, moja wymarzona i wypieszczona \u017conka wyjdzie z po\u017cywnym ziarnem w fartuszku przed ganek, swym srebrnym g\u0142osikiem zacznie wo\u0142a\u0107: Cip! cip! kur! kur! malu\u015bki! malu\u015bki! malu\u015bki!, a obdzieliwszy nasz dobytek, zaprosi mnie do wieczerzy, na kartofle suto skwarkami przytrz\u0105\u015bni\u0119te\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W 1874 roku zakocha\u0142 si\u0119 po raz pierwszy. Jego wybrank\u0105 by\u0142a dziewi\u0119tnastoletnia czarnow\u0142os\u0105 Maria Keller\u00f3wna nazywana w rodzinie Miluni\u0105. Sienkiewicz by\u0142a zachwycony, pisa\u0142: \u201eJest \u015bliczna. Ma w sobie jeszcze ciep\u0142o snu i \u015bwie\u017co\u015b\u0107 poranku, kt\u00f3ry przynios\u0142a z ogrodu w fa\u0142dach swojej perkalowej sukni koloru bladoniebieskiego. Kapelusz, kt\u00f3ry zdj\u0119\u0142a, rozrzuci\u0142 troch\u0119 jej w\u0142osy. Twarz jej \u015bmieje si\u0119, oczy \u015bmiej\u0105 si\u0119, wilgotne usta \u015bmiej\u0105 si\u0119&#8230; istny poranek\u201d. Dziewczyna odwzajemnia\u0142a jego uczucia i m\u0142odzi zar\u0119czyli si\u0119. Niestety im bli\u017cej \u015blubu, tym wi\u0119cej wad w przysz\u0142ym zi\u0119ciu widzieli rodzice Miluni. Niekt\u00f3rzy twierdzili,, \u017ce ojciec Marii Keller\u00f3wny przegoni\u0142 niedosz\u0142ego zi\u0119cia, bo ten zbytnio zwi\u0105za\u0142 si\u0119 z hrabin\u0105 Karolow\u0105 Ch\u0142apowsk\u0105, bardziej znan\u0105 jako Helena Modrzejewska. W ko\u0144cu ojciec kaza\u0142 &nbsp;Marii zerwa\u0107 zar\u0119czyny co dziewczyna pos\u0142usznie, uczyni\u0142a. Pisa\u0142a : \u201eZabrali mi go i pogrzebali \u017cycie moje [&#8230;]. Zwariuj\u0119! Bo\u017ce, ja go kocham, \u017cy\u0107 bez niego nie mog\u0119\u201d. \u017by\u0142a w samotno\u015bci do ko\u0144ca \u017cycia jako biedna nauczycielka, rozpami\u0119tuj\u0105c utracone szcz\u0119\u015bcie. Pomimo nieudanego narzecze\u0144stwa z pann\u0105 Keller\u00f3wn\u0105 Sienkiewicz nie zaprzesta\u0142 szuka\u0107 swego idea\u0142u. Odnalaz\u0142 go dwa lata p\u00f3\u017aniej w Szczawnicy w 1879 roku Dziewczyna nazywa\u0142a si\u0119 Maria Szetkiewicz\u00f3wna. By\u0142a delikatn\u0105, jasnow\u0142os\u0105, inteligentn\u0105, a przy tym pe\u0142n\u0105 optymizmu i humoru emancypantk\u0105. Planowa\u0142a studiowa\u0107 chemi\u0119 na uniwersytecie w Zurychu, kt\u00f3ry jako jedyny w Europie uznawa\u0142 w\u00f3wczas takie osobliwo\u015bci jak studiuj\u0105ce kobiety.&nbsp; Henryk zakocha\u0142 si\u0119 po uszy: \u201eKocham pann\u0119 Maryj\u0119 i szanuje, i szanowa\u0107 potrafi\u0119 jak nikt w \u015bwiecie [&#8230;] kocham pann\u0119 Maryj\u0119, kocham i kocham, i kocham nad wszystko w \u015bwiecie, jak moj\u0105 najdro\u017csz\u0105 i przysz\u0142\u0105 \u017con\u0119, i by\u0142bym najszcz\u0119\u015bliwszy, gdybym to m\u00f3g\u0142 z Wie\u017cy \u015awi\u0119tokrzyskiej krzycze\u0107 na ca\u0142y \u015bwiat\u201d. Przysz\u0142o\u015b\u0107 pokaza\u0142a, \u017ce nie by\u0142y to czcze deklaracje. Sienkiewicz by\u0142 kochaj\u0105cym i oddanym m\u0119\u017cem. D\u0142ugo musia\u0142 zabiega\u0107 o jej wzgl\u0119dy. Dziewczyna, zagro\u017cona gru\u017alic\u0105, nie chcia\u0142a si\u0119 wi\u0105za\u0107. A i jej rodzice byli Sienkiewiczowi niech\u0119tni. Niepewny zaw\u00f3d, d\u0142ugi, zerwane narzecze\u0144stwo i wianuszek wielbicielek nie czyni\u0142y z niego idealnego kandydata na zi\u0119cia. W ko\u0144cu po d\u0142ugich staraniach w sierpniu 1881 roku w Warszawie Henryk po\u015blubi\u0142 sw\u00f3j wymarzony idea\u0142 drug\u0105 i najwa\u017cniejsz\u0105 Mari\u0119 swego \u017cycia. Drobiu wprawdzie nie hodowali, ale byli udanym ma\u0142\u017ce\u0144stwem. Doczekali si\u0119 dw\u00f3jki dzieci: Henryka J\u00f3zefa i Jadwigi. Ma\u0142\u017ce\u0144stwo Sienkiewicz\u00f3w trwa\u0142o tylko cztery lata, z czego po\u0142ow\u0119 Henryk i Maria sp\u0119dzili, je\u017cd\u017c\u0105c po uzdrowiskach, gdzie na pr\u00f3\u017cno starali si\u0119 oszuka\u0107 los. Honoraria sz\u0142y na lekarzy, kt\u00f3rzy niewiele mogli pom\u00f3c. Niby-zaleczona gru\u017alica wr\u00f3ci\u0142a na miesi\u0105c przed narodzinami c\u00f3rki. Przyjaciel Sienkiewicza, Stanis\u0142aw Witkiewicz, pisa\u0142: \u201ePani Sienkiewiczowa jest bardzo, ale to bardzo s\u0142ab\u0105 [&#8230;]. Biedny Henryk! Jak kr\u00f3tko trwa najlepsze szcz\u0119\u015bcie. Dwa lata nie przesz\u0142y, a traci ju\u017c wszystko, co tylko mia\u0142!\u201d. Maria zmar\u0142a, a Sienkiewicz straci\u0142 nie tylko dobr\u0105 \u017con\u0119, ale te\u017c prawdziw\u0105 przyjaci\u00f3\u0142k\u0119, powiernic\u0119 i pierwsz\u0105 czytelniczk\u0119 jego prac. Dzieci w\u0142a\u015bciwie nie pozna\u0142y matki. Ich wychowaniem zaj\u0119li si\u0119 dziadkowie, Kazimierz i Wanda Szetkiewiczowie. Sienkiewicz by\u0142 przywi\u0105zany do te\u015bci\u00f3w. Odwiedza\u0142 ich, sp\u0119dza\u0142 z nimi \u015bwi\u0119ta, a listy, kt\u00f3re s\u0142a\u0142 im z ka\u017cdej podr\u00f3\u017cy, ko\u0144czy\u0142 s\u0142owami: \u201e\u015aciskam kochanego ojca. Mateczki r\u0119ce ca\u0142uj\u0119\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Po&nbsp; dw\u00f3ch latach wdowie\u0144stwa, Sienkiewicz spotka\u0142 u krewnych spotka\u0142 swoj\u0105 siostrzenic\u0119, Mari\u0119 Babsk\u0105 nazywan\u0105 Marytk\u0105. To ju\u017c trzecia Mari\u0105 w jego \u017cyciu. Gdy si\u0119 poznali, Marytka mia\u0142a dwadzie\u015bcia cztery lata. By\u0142a mi\u0142a, serdeczna i zakochana w znanym wujaszku. On, doceniaj\u0105c jej zalety, o\u015bwiadczy\u0142 si\u0119 jej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Do \u015blubu jednak nie dosz\u0142o poniewa\u017c Sienkiewicz zerwa\u0142 zar\u0119czyny. T\u0142umaczy\u0142 p\u00f3\u017aniej:<br>\u201eMB nie kocham. Uczucie, jakie mam dla niej, nie mo\u017ce absolutnie por\u00f3wna\u0107 si\u0119 z uczuciem, jakie mia\u0142em dla Maryni [zmar\u0142ej \u017cony.], ale lubi\u0142em j\u0105 bardzo, by\u0142a dla mnie mi\u0142ym dzieckiem\u201d.<br>W li\u015bcie do Marii Babskiej wyzna\u0142 te\u017c, \u017ce cierpi na anemi\u0119 m\u00f3zgu: \u201eMo\u017ce by\u0107 nie umr\u0119 ani te\u017c st\u0119piej\u0119 zupe\u0142nie w ci\u0105gu roku czy dw\u00f3ch \u2013 lecz czy wobec takiego stanu mam prawo wi\u0105za\u0107 Twoje m\u0142ode \u017cycie moim?\u201d. Niedosz\u0142a \u017cona wst\u0105pi\u0142a do zgromadzenia panien kanoniczek w Warszawie, gdzie sp\u0119dzi\u0142a szesna\u015bcie lat, wci\u0105\u017c wierna Henrykowi. Kanoniczki by\u0142y \u015bwieckim stowarzyszeniem religijnym. Przebywa\u0142y w nim panny, kt\u00f3re nie mog\u0142y lub nie chcia\u0142y \u2013 chwilowo \u2013 wychodzi\u0107 za m\u0105\u017c. Nie sk\u0142ada\u0142y \u015blub\u00f3w, a gdy trafi\u0142 si\u0119 odpowiedni kandydat, mog\u0142y opu\u015bci\u0107 zakon i za\u0142o\u017cy\u0107 rodzin\u0119. Po&nbsp; rozstaniu Sienkiewicza i Babskiej w \u015bwiat posz\u0142a plotka, \u017ce to ona pierwsza o\u015bwiadczy\u0142a si\u0119 wujowi, (tak jak w powie\u015bci Ba\u015bka&nbsp; Wo\u0142odyjowskiemu).<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W po\u0142owie 1892 roku czterdziestosze\u015bcioletni ju\u017c Sienkiewicz dosta\u0142 list od nastoletniej panienki \u2013 Marii zwanej Marynuszk\u0105 Romanowskiej. By\u0142a adoptowan\u0105 c\u00f3rk\u0105 Heleny Wo\u0142odkowiczowej, kt\u00f3r\u0105 b\u0119d\u0105c snobk\u0105 marzy\u0142a, \u017ceby mie\u0107 w rodzinie s\u0142awnego pisarza. Henryk jednak nie by\u0142 naiwny. Pisa\u0142 z przek\u0105sem:<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201e\u2026nie wierz\u0119, by kto\u015b m\u00f3g\u0142 si\u0119 naprawd\u0119 zaj\u0105\u0107 tak star\u0105 i \u017c\u00f3\u0142t\u0105 ma\u0142p\u0105 jak ja. Co do oddania mi r\u0119ki, to inna rzecz. To by si\u0119 mog\u0142o zdarzy\u0107 z powodu ambicji i mi\u0142o\u015bci w\u0142asnej.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Mimo wszystko da\u0142 si\u0119 wci\u0105gn\u0105\u0107 w t\u0119 fars\u0119. Pojecha\u0142 do Wo\u0142odkowicz\u00f3w na \u015bwi\u0119ta, i o\u015bwiadczy\u0142 si\u0119 Marynuszce. Kolejna narzeczona, kolejna Maria.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Tak pisa\u0142a o drugim ma\u0142\u017ce\u0144stwie Sienkiewicza hrabina R\u00f3\u017ca z Potockich Raczy\u0144ska,<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A z tym drugim ma\u0142\u017ce\u0144stwem to by\u0142o tak: dama pewna z kres\u00f3w, o wielkiej fortunie i nie mniejszych aspiracjach, tout court Wo\u0142\u0142odkowiczowa z Drzewieckich, d\u0142ugo b\u0119d\u0105c bezdzietn\u0105 i bezcelow\u0105, adoptowa\u0142a wreszcie ubog\u0105 dziewczyn\u0119. I wychowa\u0142a j\u0105 w nies\u0142ychanych fumach. [&#8230;]Bo je\u015bli toaleta, to ju\u017c koniecznie od Paquina, a pierwsza Komunia, to chyba sam Ojciec \u015bwi\u0119ty w Watykanie. Podobnie jedyn\u0105 stosown\u0105 parti\u0105 dla przybranej c\u00f3rki wyda\u0142 si\u0119 damie najs\u0142awniejszy w\u00f3wczas cz\u0142owiek w Polsce. I tak d\u0142ugo ugania\u0142a za Sienkiewiczem, a\u017c dopi\u0119\u0142a swego. Panna nie bardzo chcia\u0142a, Sienkiewicz jeszcze mniej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Planowany na wiosn\u0119 1893 roku \u015blub w Rzymie nie doszed\u0142 do skutku z powod\u00f3w formalnych Z miesi\u0105ca na miesi\u0105c pani Wo\u0142odkowiczowa pi\u0119trzy\u0142a przeszkody, a\u017c w ko\u0144cu w imieniu c\u00f3rki zerwa\u0142a zar\u0119czyny. Wysz\u0142o na jaw, \u017ce Marynuszka nie tylko nie chcia\u0142a Henryka po\u015blubi\u0107, ale wr\u0119cz go nie znosi\u0142a. Sam pisarz przyzna\u0142 wtedy: \u201e\u2026jestem stary, znu\u017cony i nieszcz\u0119\u015bliwy\u201d. Zamiast jednak odpu\u015bci\u0107, brn\u0105\u0142 dalej i &nbsp;\u015blub jednak si\u0119 odby\u0142 pomimo tylu czerwonych lampek, kt\u00f3re powinny si\u0119 mu zapali\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W podr\u00f3\u017cy po\u015blubnej do W\u0142och zatrzymali si\u0119 w hotelu Eden, kt\u00f3ry, jednakowo\u017c rajem nie by\u0142. Henryk pisa\u0142 z niego do znajomych: \u201eKaszl\u0119 bardzo i po\u0142amany jestem przez influenz\u0119 jak stara laska.\u201d W Dodatku pojawi\u0142a si\u0119 te\u015bciowa \u2013 \u201echmura pe\u0142na kl\u0119sk i prawdziwa plaga\u201dkt\u00f3ra wtr\u0105ca\u0142a si\u0119 do wszystkiego. Po sze\u015bciu tygodniach Marynuszka porzuci\u0142a m\u0119\u017ca. Od tego momentu obie kobiety nie cofn\u0119\u0142y si\u0119 przed \u017cadnym k\u0142amstwem aby uniewa\u017cni\u0107 ma\u0142\u017ce\u0144stwo. Wymy\u015bla\u0142y nieskonsumowane ma\u0142\u017ce\u0144stwo, sadyzm Sienkiewicza, jego rozwi\u0105z\u0142o\u015b\u0107 i niemoralno\u015b\u0107, egoizm a nawet&nbsp; impotencj\u0119. Sienkiewicz by\u0142 w\u015bciek\u0142y i za\u017c\u0105da\u0142 lekarskiego potwierdzenia swojej sprawno\u015bci. Po dw\u00f3ch latach Watykan uniewa\u017cni\u0142 ma\u0142\u017ce\u0144stwo. Zemst\u0105 Henryka na ca\u0142ej tej komedii sta\u0142a si\u0119 Rodzina Po\u0142anieckich, w kt\u00f3rych bohaterach czytelnicy rozpoznawali Wo\u0142odkiewicz\u00f3w. Sienkiewicz tak to skomentowa\u0142: \u201ecokolwiek i kiedykolwiek w moich powie\u015bciach b\u0119dzie obrazem fa\u0142szu, blagi, braku zasad, blichtru musi je ludziom przypomnie\u0107 i o unikniecie tego nawet si\u0119 nie b\u0119d\u0119 stara\u0142\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W 1899 roku Sienkiewicz pozna\u0142 kolejn\u0105 Mari\u0119, pann\u0119 Radziejewsk\u0105. By\u0142a od niego m\u0142odsza o trzydzie\u015bci lat i zrobi\u0142a na nim piorunuj\u0105ce wra\u017cenie. Pisa\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eJest to moje ostatnie, albo \u2013 \u017ceby sobie ju\u017c tak ca\u0142kiem nie zamyka\u0107 drzwi na przysz\u0142o\u015b\u0107 \u2013 przedostatnie wielkie uczucie.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Problem w tym, \u017ce panna Radziejewska wcale nie mia\u0142a ochoty na romans z niem\u0142odym pisarzem. Sienkiewicz, niczym bohater w\u0142asnej powie\u015bci: wysy\u0142a\u0142 listy, ksi\u0105\u017cki, wiadomo\u015bci. Ona ca\u0142y czas go unika\u0142a. I nagle role si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142y, to Maria zacz\u0119\u0142a szuka\u0107 kontaktu z Henrykiem. Ale pisarz ju\u017c mia\u0142 do\u015b\u0107 . Przerazi\u0142 go jej zmienny temperament. Na tym etapie \u017cycia szuka\u0142 ju\u017c nie muzy, tylko \u201epomocnicy, administratorki codzienno\u015bci\u201d. Na zaproszenie do spotkania odpisa\u0142 ch\u0142odno:<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201e\u0141askawa Pani! Absolutnie nie mog\u0119 dzi\u015b przyby\u0107. Mam konsultacj\u0119 lekarsk\u0105 [\u2026]. \u017ba\u0142uj\u0119 niezmiernie i \u0142\u0105cz\u0119 wyrazy powa\u017cania.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maria Radziejewska wyjecha\u0142a do Berlina o &nbsp;Sienkiewiczu jednak nie potrafi\u0142a zapomnie\u0107. \u201eGdyby Sienkiewicz \u017cy\u0142 w \u015brednich wiekach \u2013 m\u00f3wi\u0142a \u2013 powiedziano by, \u017ce rzuca uroki i spalono go na stosie.\u201d Zmar\u0142a w 1911 roku, najprawdopodobniej \u015bmierci\u0105 samob\u00f3jcz\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">I wtedy do \u017cycia Henryka wr\u00f3ci\u0142a Maria Babska, kuzynka Marytka, kt\u00f3r\u0105 odrzuci\u0142 wiele lat wcze\u015bniej, zas\u0142aniaj\u0105c si\u0119 s\u0142abym zdrowiem. Teraz, kiedy faktycznie by\u0142 ju\u017c schorowany, dostrzeg\u0142 w Marii doskona\u0142y materia\u0142 na gospodyni\u0119 i piel\u0119gniark\u0119. Marytka nie czu\u0142a si\u0119 pokrzywdzona. 5 maja 1904 roku wzi\u0119li cichy \u015blub. Byli typowym, szcz\u0119\u015bliwym ma\u0142\u017ce\u0144stwem z rozs\u0105dku. Maria, w odr\u00f3\u017cnieniu od swoich poprzedniczek nie by\u0142a ani pi\u0119kna, ani m\u0142oda. Nie mia\u0142a te\u017c intelektualnych ambicji. By\u0142a za to dobr\u0105 \u017con\u0105, przyjaci\u00f3\u0142k\u0105 i partnerk\u0105 do gry w winta.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>Twarz trzecia. Krzepiciel serc<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">William Faulkner, r\u00f3wnie\u017c noblista, w jednym z list\u00f3w wspomnia\u0142, \u017ce czyta\u0142 kiedy\u015b powie\u015b\u0107 Sienkiewicza i utkwi\u0142y mu w pami\u0119ci zamykaj\u0105ce j\u0105 s\u0142owa, i\u017c napisana zosta\u0142a \u201edla pokrzepienia serc\u201d. Przyzna\u0142, \u017ce tak w\u0142a\u015bnie nale\u017cy pisa\u0107 i Polak to zrozumia\u0142. Jest to jedyny godny cel ka\u017cdej ksi\u0105\u017cki.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Do idei krzepienia serc Sienkiewicz nie doszed\u0142 od razu. \u201eOgniem i mieczem\u201d, pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 \u201eTrylogii\u201d, ko\u0144czy si\u0119 w do\u015b\u0107 ponurej tonacji. Ostatnie zdanie brzmi: \u201enienawi\u015b\u0107 wros\u0142a w serca i zatru\u0142a krew pobratymcz\u0105\u201d. Trudno tu m\u00f3wi\u0107 o pokrzepieniu! Dopiero w kolejnych tomach, zw\u0142aszcza w \u201ePanu Wo\u0142odyjowskim\u201d, ten pozytywny cel sta\u0142 si\u0119 w pe\u0142ni \u015bwiadomy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pod koniec XIX wieku, w czasach przed\u0142u\u017caj\u0105cej si\u0119 niewoli, Polacy wyj\u0105tkowo potrzebowali duchowego wsparcia. I w\u0142a\u015bnie na ten g\u0142\u00f3d odpowiedzia\u0142 Sienkiewicz. Pisz\u0105c powie\u015bci, opiewa\u0142 czasy pot\u0119gi Rzeczypospolitej. By\u0142o to zupe\u0142ne przeciwie\u0144stwo dla ponurej tera\u017aniejszo\u015bci pod zaborami. Czytelnik m\u00f3g\u0142 zanurzy\u0107 si\u0119 w histori\u0119 przepe\u0142nion\u0105 dum\u0105 z osi\u0105gni\u0119\u0107 przodk\u00f3w i poczu\u0107, \u017ce sam ma prawo by\u0107 dumnym ze swojego pochodzenia. Pisarz dawa\u0142 do zrozumienia: skoro podczas Potopu Szwedzkiego szlachta, mimo pocz\u0105tkowych kl\u0119sk, poradzi\u0142a sobie z silniejszym wrogiem, to Polacy pod zaborami r\u00f3wnie\u017c mog\u0105 to uczyni\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u015awiat Sienkiewicza promieniowa\u0142 przeogromn\u0105 skal\u0105 wra\u017ce\u0144, odczu\u0107 i wzrusze\u0144. Pi\u0119knie uj\u0105\u0142 to Boles\u0142aw Prus, pisz\u0105c o autorze \u201eOgniem i mieczem\u201d:<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u201eJego Dniepr i jego step pachn\u0105, jego pasowanie si\u0119 dw\u00f3ch ludzi wyciska pot na czole czytelnika (&#8230;) widzisz, s\u0142yszysz, dotykasz, czujesz, a w ko\u0144cu wierzysz. A jest tych wra\u017ce\u0144 takie mn\u00f3stwo, \u017ce wydaje ci si\u0119, \u017ce on nie pisze, ale gra pe\u0142nymi akordami, ca\u0142\u0105 orkiestr\u0105, albo \u017ce maluje wszystkimi barwami t\u0119czy\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Powie\u015bci Sienkiewicza to po\u0142\u0105czenie historii, przygody, akcji i romansu. W\u0105tki batalistyczne, intrygi mi\u0142osne i cudowne ucieczki sprawia\u0142y, \u017ce czytelnicy odczuwali pe\u0142ne zaanga\u017cowanie. Bohaterowie tacy jak Skrzetuski, Kmicic, Zag\u0142oba czy ma\u0142y rycerz Wo\u0142odyjowski o\u017cywali na kartach powie\u015bci. Czytelnicy natychmiast ich pokochali, a dowodem na to s\u0105 liczne listy, w kt\u00f3rych b\u0142agali Sienkiewicza, by \u201enie u\u015bmierca\u0142 tego czy innego ulubie\u0144ca\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eTrylogia\u201d ukazywa\u0142a si\u0119 w odcinkach w prasie. Druk \u201eOgniem i mieczem\u201d rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 2 maja 1883 roku, a ca\u0142a seria ukazywa\u0142a si\u0119 przez pi\u0119\u0107 lat, z wersjami ksi\u0105\u017ckowymi co dwa lata. Sienkiewicz, konstruowa\u0142 narracj\u0119 w spos\u00f3b przypominaj\u0105cy wsp\u00f3\u0142czesne seriale. Ka\u017cdy odcinek ko\u0144czy\u0142 si\u0119 tzw. cliffhangerem \u2013 momentem pe\u0142nym napi\u0119cia i zawieszenia, kt\u00f3ry uniemo\u017cliwia\u0142 czytelnikom oderwanie si\u0119 od lektury i zmusza\u0142 do czekania na kolejny numer.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W ten spos\u00f3b, poprzez swoje powie\u015bci, Henryk Sienkiewicz wla\u0142 nadziej\u0119 w serca Polak\u00f3w w mrocznym okresie ich historii.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>Twarz<\/strong> <strong>czwarta. Humorysta<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nawet b\u0119d\u0105c u szczytu s\u0142awy, Sienkiewicz potrafi\u0142 zachowa\u0107 ogromny dystans do siebie i otaczaj\u0105cego go zamieszania. Zdawa\u0142 sobie spraw\u0119 z kultu, jakim darzy\u0142 go nar\u00f3d. \u015amiej\u0105c si\u0119, m\u00f3wi\u0142 o sobie: <strong>\u201emej s\u0142awy nic nie zatrze, bo nad liba\u0144skie wy\u017csza cedry\u201d.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W li\u015bcie do szwagierki tak \u017cartowa\u0142 ze swojej popularno\u015bci:<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u201e[\u2026] jestem przedmiotem wsz\u0119dzie czci \u2013 nie powiem: ba\u0142wochwalczej, bo dostarczy\u0142bym Twemu j\u0119zyczkowi powod\u00f3w do z\u0142o\u015bliwych powiedze\u0144 \u2013 ale poga\u0144skiej. Wracaj\u0105c do Poznania, prosi\u0142em M\u015bcis\u0142awa Godlewskiego, \u017ceby mi powiedzia\u0142 par\u0119 s\u0142\u00f3w grubia\u0144skich w tym celu, abym dozna\u0142 ulgi.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Przyk\u0142ady poczucia humoru, kt\u00f3rych celem by\u0142o rozbawienie adresat\u00f3w, pojawiaj\u0105 si\u0119 w jego korespondencji bardzo cz\u0119sto.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Np. w li\u015bcie z Czech pisa\u0142 :<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eZachod ( zachod po czesku to ubikacja) z\u0142oci\u0142 si\u0119&nbsp; i czerwieni\u0142. W tej chwili wracam z \u2018Divadla\u2019 \u2013 grano Nor\u0119, g\u0142upi dramat Ibsena. M\u0105\u017c w kulminacyjnym momencie dramatu zapyta\u0142 \u017con\u0119: \u2018Hapiesz?\u2019, a ona odpowiedzia\u0142a ponuro: \u2018Hapiem!\u2019 \u2013 co mia\u0142o znaczy\u0107: \u2018Pojmuj\u0119!\u2019 \u2013 Ogromnie \u0142adny j\u0119zyk!\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">T\u0119 pogod\u0119 ducha oraz \u017cyczliwe nastawienie do ludzi i \u017cycia Sienkiewicz potrafi\u0142 zachowa\u0107 mimo trapi\u0105cych go chor\u00f3b.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W innym li\u015bcie pisa\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201ePowiedzia\u0142em Lucowi, \u017ce je\u015bli jemu nie pomo\u017ce Karlsbad, a mnie Kalten, to na wszelki wypadek mam zamiar za\u0142o\u017cy\u0107 \u2018Klub Weso\u0142ych Paralityk\u00f3w\u2019 \u2013 z wygodnymi w\u00f3zkami, wintem i nieustaj\u0105c\u0105 gaw\u0119dk\u0105 o p\u0142ci bia\u0142ej.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">O Sienkiewiczu kr\u0105\u017cy\u0142o mn\u00f3stwo anegdot. O np. taka: W maju 1888 roku pisarz odwiedzi\u0142 wsp\u00f3\u0142redaktora \u201eS\u0142owa\u201d Edwarda Leo. Gospodarz wkroczy\u0142 z d\u0142oni\u0105 wyci\u0105gni\u0119t\u0105 do u\u015bcisku i naraz ze zdumieniem spojrza\u0142 na twarz go\u015bcia. Co si\u0119 sta\u0142o, panie Henryku? \u2013 zapyta\u0142. \u2013 Nieszcz\u0119\u015bcie jakie? Chory kto? Sienkiewicz pr\u00f3bowa\u0142 si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0107. Nie, panie Edwardzie \u2013 odrzek\u0142 z wysi\u0142kiem. \u2013 Ale\u2026 dzi\u015b rano\u2026 zabi\u0142em Wo\u0142odyjowskiego\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Humor Sienkiewicza, przenika\u0142 r\u00f3wnie\u017c do jego tw\u00f3rczo\u015bci. G\u0142\u00f3wnym inspiratorem zabawnych sytuacji i mistrzem humoru sta\u0142 si\u0119 w \u201eTrylogii\u201d Zag\u0142oba. Jego posta\u0107 mia\u0142a by\u0107 wzorowana na te\u015bciu pisarza, Kazimierzu Szetkiewiczu, kt\u00f3ry s\u0142yn\u0105\u0142 z barwnego opowiadania i umiej\u0119tno\u015bci roz\u015bmieszania. T\u0119 w\u0142a\u015bnie cech\u0119 \u201eodziedziczy\u0142\u201d po nim Zag\u0142oba. Longinus Podbipi\u0119ta u\u017cywa wyrazu Hadki np. S\u0142ucha\u0107 hadko. Sienkiewicz przej\u0105\u0142 ten wyraz r\u00f3wnie\u017c od Szetkiewicza.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Sienkiewicz by\u0142 bardzo pracowity ale i do trudu swej pracy podchodzi\u0142 z humorem, Ale jak ci\u0119\u017cki by\u0142 spos\u00f3b tworzenia \u015bwiadcz\u0105 wyznania z list\u00f3w: \u201eBywam tak zm\u0119czony, jak by mnie kto obi\u0142\u201d i obserwacje bezpo\u015bredniego \u015bwiadka kt\u00f3ry spotka\u0142 wyczerpanego pisarza \u201ebladego i dos\u0142ownie \u2013 ze spotnia\u0142ym czo\u0142em\u201d. Zapytany co go tak zm\u0119czy\u0142o Sienkiewicz odrzek\u0142 \u2013 \u201ePraca nad prostot\u0105 stylu\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>Twarz pi\u0105ta. Idol<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pami\u0119taj\u0105 Pa\u0144stwo, \u017ce na studiach nic nie zapowiada\u0142o wielkiej kariery Sienkiewicza. Nawet jego Matka, sama b\u0119d\u0105ca pisark\u0105, przestrzega\u0142a go<strong>: \u201eKraszewskim przecie\u017c nie b\u0119dziesz. I z pi\u00f3ra nie wy\u017cyjesz\u201d<\/strong>. Jak\u017ce si\u0119 pomyli\u0142a! Jej syn nie tylko zarabia\u0142 pisaniem na \u017cycie, ale osi\u0105gn\u0105\u0142 triumfy niespotykane jak dot\u0105d dla \u017cadnego polskiego pisarza.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&nbsp;Ho\u0142dy i uwielbienia spotyka\u0142y go co krok, jednak s\u0142awa go m\u0119czy\u0142a. Nie m\u00f3g\u0142 op\u0119dzi\u0107 si\u0119 od wielbicieli. Sienkiewicza czytali wszyscy: szlachcice, kucharki, gimnazjali\u015bci, ch\u0142opi, emigranci i arystokratki. Tw\u00f3rca otrzymywa\u0142 od swoich wielbicieli najdziwniejsze prezenty i wyr\u00f3\u017cnienia, a jego twarz znajdowa\u0142a si\u0119 nawet na cukierkach.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kiedy wychodzi\u0142o \u201eOgniem i Mieczem\u201d, nie by\u0142o rozmowy, kt\u00f3ra by si\u0119 od tego nie zaczyna\u0142a i na tym nie ko\u0144czy\u0142a. Na wsiach i w miasteczkach ch\u0142opi schodzili si\u0119 na stacj\u0119 kolejow\u0105 lub poczt\u0119, gdzie urz\u0119dnik czyta\u0142 im kolejne odcinki powie\u015bci. Bohater\u00f3w traktowano jak \u017cywych ludzi lub postacie historyczne. Grono warszawianek wys\u0142a\u0142o Sienkiewiczowi uroczyst\u0105 pro\u015bb\u0119, by nie zabija\u0142 Skrzetuskiego i o\u017ceni\u0142 go z Helen\u0105. Czytelnicy modlili si\u0119 za dusz\u0119 Podbipi\u0119ty, chcieli nawet da\u0107 na msz\u0119 w jego intencji. Mieszka\u0144cy Zbara\u017ca nie pozwolili zbudowa\u0107 szko\u0142y na placu przyko\u015bcielnym, twierdz\u0105c, \u017ce le\u017c\u0105 tam jego zw\u0142oki, a spokoju zmar\u0142ego nie godzi si\u0119 zak\u0142\u00f3ca\u0107. W grudniu 1888 roku Sienkiewicz otrzyma\u0142 od anonimowego nadawcy pi\u0119tna\u015bcie tysi\u0119cy rubli i kartk\u0119 ze s\u0142owami: Nic to &#8211; Micha\u0142 Wo\u0142odyjowski \u2013 Henrykowi Sienkiewiczowi\u201d. Do dzi\u015b nie wiadomo, kim by\u0142 ten mi\u0142o\u015bnik Trylogii. Sienkiewicz przekaza\u0142 pieni\u0105dze Polskiej Akademii Umiej\u0119tno\u015bci na stypendium dla artyst\u00f3w zagro\u017conych gru\u017alic\u0105. Fundusz nosi\u0142 imi\u0119 jego zmar\u0142ej \u017cony Marii. Korzystali z niego mi\u0119dzy innymi Konopnicka, Wyspia\u0144ski, Przybyszewski, Witkiewicz i \u2026\u2026\u2026\u2026..Tetmajer.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&nbsp;Jego popularno\u015b\u0107 by\u0142a globalna. W rankingu przeprowadzonym przez rosyjskie ministerstwo spraw wewn\u0119trznych, dotycz\u0105cym czytanych autor\u00f3w, Sienkiewicz zaj\u0105\u0142 pierwsze miejsce, wyprzedzaj\u0105c Lwa To\u0142stoja i Emila Zol\u0119. We Francji jego kult okre\u015blono jako \u201ebezprzytomny podziw\u201d. Podobne tryumfy \u015bwi\u0119ci\u0142 autor &#8220;Quo Vadis&#8221; w Ameryce, Anglii, W\u0142oszech i Niemczech. Te zagraniczne ho\u0142dy przybiera\u0142y czasem kuriozalne formy&nbsp; w hotelach wk\u0142adano mu r\u00f3\u017ce w buty, gdy wystawia\u0142 je na korytarz do czyszczenia.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Bestsellerem sta\u0142a si\u0119 powie\u015b\u0107 Quo vadis, entuzjastycznie przyj\u0119ta zar\u00f3wno przez czytelnik\u00f3w, jak i przez krytyk\u0119. Przynios\u0142a Sienkiewiczowi rozg\u0142os w ca\u0142ej Europie, a w Stanach Zjednoczonych by\u0142a najpopularniejsz\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 w 1898 r. We W\u0142oszech w ci\u0105gu kilku lat ukaza\u0142o si\u0119 niemal 100 jej wyda\u0144. W\u0142adze Rzymu przyzna\u0142y mu tytu\u0142 \u201eCivis Romanus\u201d (\u201eobywatel rzymski\u201d).Do dzi\u015b Quo vadis przet\u0142umaczono na prawie pi\u0119\u0107dziesi\u0105t j\u0119zyk\u00f3w (m.in. na japo\u0144ski, chi\u0144ski, arabski, jidysz, \u0142acin\u0119 i esperanto), a ukaza\u0142a si\u0119 w ponad osiemdziesi\u0119ciu krajach Sienkiewicz by\u0142 ponadto jednym z pierwszych na \u015bwiecie pisarzy, po kt\u00f3rych utwory si\u0119gn\u0119li tw\u00f3rcy filmowi. Quo vadis doczeka\u0142o si\u0119 wielu ekranizacji. Pierwszy pe\u0142nometra\u017cowy film powsta\u0142 ju\u017c w 1912 r., we W\u0142oszech. Ekranizacje zw\u0142aszcza Krzy\u017cak\u00f3w i Trylogii, wpisa\u0142y si\u0119 w histori\u0119 polskiego kina.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Jubileusz dwudziestopi\u0119ciolecia pracy literackiej Sienkiewicza by\u0142 wydarzeniem og\u00f3lnonarodowym. Uroczysto\u015bci odbywa\u0142y si\u0119 niemal we wszystkich miastach dawnej Rzeczypospolitej. G\u0142\u00f3wne za\u015b urz\u0105dzono 22 grudnia 1900 roku w Warszawie. Wtedy to jubilat za sw\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 pisarsk\u0105 otrzyma\u0142 dar od narodu polskiego \u2013 akt w\u0142asno\u015bci maj\u0105tku ziemskiego w Obl\u0119gorku. tak dzi\u0119kowa\u0142 pisarz Polakom za docenienie jego pracy literackiej:<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">&nbsp;Trudno mi wypowiedzie\u0107 s\u0142owami, jak dalece wzrusza mnie dzie\u0144 dzisiejszy i wszystko, co mnie w nim spotyka. Ja, kt\u00f3ry z powodu prac moich du\u017co zajmowa\u0142em si\u0119 przesz\u0142o\u015bci\u0105, z najg\u0142\u0119bszym rozrzewnieniem przypominam sobie, \u017ce w dawnych czasach tak nagradzano wojownik\u00f3w zas\u0142u\u017conych na polach bitew.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kilka lat p\u00f3\u017aniej pisa\u0142: \u201eObl\u0119gorek oczarowa\u0142 mnie zupe\u0142nie. Ma\u0142o jest w Kr\u00f3lestwie wiosek tak pi\u0119knie po\u0142o\u017conych\u201d, ale te\u017c: \u201enie ja zjadam dochody z Obl\u0119gorka, ale on moje\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wydawano jubileuszowe albumy, a gazety prze\u015bciga\u0142y si\u0119 w uwielbieniu pisarza. Czeska Akademia Nauk nada\u0142a mu cz\u0142onkostwo honorowe. Dosz\u0142o nawet do tego, \u017ce pod jego warszawskie mieszkanie wys\u0142ano cztery krowy oraz byka!<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wybuch I wojny \u015bwiatowej zasta\u0142 Sienkiewicza w Obl\u0119gorku. W drugim tygodniu wojny przed pa\u0142acyk zajechali polscy u\u0142ani, by z\u0142o\u017cy\u0107 ho\u0142d \u201emarsza\u0142kowi pi\u00f3ra\u201d i prosi\u0107 go o b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo na wojenn\u0105 drog\u0119.&nbsp; Sienkiewicz wraz z rodzin\u0105 opu\u015bci\u0142 posiad\u0142o\u015b\u0107 i uda\u0142 si\u0119 do Krakowa, a nast\u0119pnie do Szwajcarii. Ten wyjazd by\u0142 po\u017cegnaniem z ojczyzn\u0105. Zmar\u0142 15 listopada 1916 szepcz\u0105c: \u201eJa ju\u017c niepodleg\u0142ej Polski nie zobacz\u0119\u2026\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><strong>Twarz sz\u00f3sta. Noblista<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W 1905 r. Henryk Sienkiewicz uhonorowany zosta\u0142 literack\u0105 Nagrod\u0105 Nobla za \u201ewybitne osi\u0105gni\u0119cia w dziedzinie eposu\u201d i \u2014 jak podkre\u015blili jurorzy \u2014 \u201erzadko spotykany geniusz, kt\u00f3ry wcieli\u0142 w siebie ducha narodu\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">We wniosku o przyznanie nagrody napisano: \u201eDopiero staraj\u0105c si\u0119 ogarn\u0105\u0107 ca\u0142y dorobek Sienkiewicza, wtedy widzi si\u0119, jak jest olbrzymi. Jego epicki styl osi\u0105ga szczyty artyzmu. Je\u015bli robi on tak imponuj\u0105ce wra\u017cenie na kim\u015b, kto zna jego dzie\u0142a wy\u0142\u0105cznie w t\u0142umaczeniach, to jak pi\u0119kne musz\u0105 by\u0107 w oryginale!\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nagrod\u0119 Nobla w tym samym roku otrzyma\u0142 Robert Koch. Odkrywca pr\u0105tk\u00f3w gru\u017alicy, na kt\u00f3ra przed dwudziestu laty zmar\u0142a ukochana \u017cona pisarza, Marynia. Sienkiewicz wykorzysta\u0142 uroczysto\u015b\u0107 wr\u0119czenia Nagrody, by m\u00f3wi\u0107 o Polsce. W swojej mowie laureata powiedzia\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eZaszczyt ten, cenny dla wszystkich, o ile\u017c jeszcze cenniejszym by\u0107 musi dla syna Polski! G\u0142oszono J\u0105 umar\u0142\u0105, a oto jeden z tysi\u0105cznych dowod\u00f3w, \u017ce Ona \u017cyje! G\u0142oszono J\u0105 niezdoln\u0105 do my\u015blenia i pracy, a oto dow\u00f3d, \u017ce dzia\u0142a! G\u0142oszono J\u0105 podbit\u0105, a oto nowy dow\u00f3d, \u017ce umie zwyci\u0119\u017ca\u0107!\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Dzi\u0119kuj\u0119 za wys\u0142uchanie i jak zawsze zapraszam do naszych kolekcji w Polonie. Polecam tamksi\u0105\u017ck\u0119 : Sienkiewicz jako feljetonista : zapomniane kartki z teki Litwosa (1873-1883) \/ Ferdynanda Hoesicka. Wydan\u0105 w Warszawie w 1902 roku. Zapraszam r\u00f3wnie\u017c do bloga Biblioteka Vintage aby obejrze\u0107 materia\u0142 ilustracyjny odcinka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A nast\u0119pnym razem opowiem o kobiecie o &nbsp;kt\u00f3rej m\u00f3wiono, \u017ce&nbsp; mia\u0142a dar opowiadania o wsi bez taniego romantyzmu. Jakby Mickiewicza przenie\u015b\u0107 do folwarku i da\u0107 mu wid\u0142y.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzie\u0144 dobry. Tu Katarzyna Majchrzak z Biblioteki Vintage. Zapraszam Pa\u0144stwa na drugi odcinek z cyklu \u201eSze\u015b\u0107 twarzy\u201d. Tym razem naszym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":191,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"_acf_changed":false,"_oasis_is_in_workflow":0,"_oasis_original":0,"inline_featured_image":false,"site-sidebar-layout":"default","site-content-layout":"","ast-site-content-layout":"default","site-content-style":"default","site-sidebar-style":"default","ast-global-header-display":"","ast-banner-title-visibility":"","ast-main-header-display":"","ast-hfb-above-header-display":"","ast-hfb-below-header-display":"","ast-hfb-mobile-header-display":"","site-post-title":"","ast-breadcrumbs-content":"","ast-featured-img":"","footer-sml-layout":"","ast-disable-related-posts":"","theme-transparent-header-meta":"","adv-header-id-meta":"","stick-header-meta":"","header-above-stick-meta":"","header-main-stick-meta":"","header-below-stick-meta":"","astra-migrate-meta-layouts":"set","ast-page-background-enabled":"default","ast-page-background-meta":{"desktop":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"tablet":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"mobile":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""}},"ast-content-background-meta":{"desktop":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"tablet":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"mobile":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""}},"_themeisle_gutenberg_block_has_review":false,"footnotes":""},"class_list":["post-115489","page","type-page","status-publish","hentry"],"acf":[],"featured_image_urls_v2":{"full":"","thumbnail":"","medium":"","medium_large":"","large":"","1536x1536":"","2048x2048":"","img-1100-450":"","img-1120-800":"","img-870-440":"","img-850-600":"","img-480-380":"","img-300-225":"","img-540-700":"","img-75-75":"","menu-24x24":"","menu-36x36":"","menu-48x48":"","mailpoet_newsletter_max":""},"post_excerpt_stackable_v2":"<p>Dzie\u0144 dobry. Tu Katarzyna Majchrzak z Biblioteki Vintage. Zapraszam Pa\u0144stwa na drugi odcinek z cyklu \u201eSze\u015b\u0107 twarzy\u201d. Tym razem naszym bohaterem jest Henryk Sienkiewicz, Muzyka Si\u00f3dmego maja 1846 roku o godzinie si\u00f3dmej wieczorem, &nbsp;proboszcz ko\u015bcio\u0142a w Okrzei na Podlasiu ochrzci\u0142 ch\u0142opczyka. Nada\u0142 mu a\u017c cztery imiona: Henryk Adam Aleksander Pius. Maluch urodzi\u0142 si\u0119 dwa dni wcze\u015bniej w pobliskiej Woli Okrzejskiej. Jego rodzicami byli 32 letni J\u00f3zef Sienkiewicz i 28 letnia Stefania z Cieciszowskich. Ma\u0142y Henio by\u0142 ich drugim synem. Dzieci\u0144stwo przysz\u0142ego pisarza up\u0142ywa\u0142o w maj\u0105tkach ziemia\u0144skich na Podlasiu i Mazowszu. Kszta\u0142ci\u0142 si\u0119 w Warszawie, najpierw w gimnazjum, p\u00f3\u017aniej na Szkole&nbsp;&hellip;<\/p>\n","category_list_v2":"","author_info_v2":{"name":"Maciej Bidelski","url":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/author\/mbidelski\/"},"comments_num_v2":"0 comments","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/115489","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/191"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=115489"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/115489\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":115498,"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/115489\/revisions\/115498"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=115489"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}