{"id":129248,"date":"2026-04-13T08:16:25","date_gmt":"2026-04-13T06:16:25","guid":{"rendered":"https:\/\/pbw.waw.pl\/?page_id=129248"},"modified":"2026-04-13T08:16:30","modified_gmt":"2026-04-13T06:16:30","slug":"szesc-twarzy-deotymy-biblioteka-vintage-transkrypcja","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/szesc-twarzy-deotymy-biblioteka-vintage-transkrypcja\/","title":{"rendered":"Sze\u015b\u0107 twarzy \u2013 Deotymy | Biblioteka Vintage &#8211; transkrypcja"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zapraszamy do wys\u0142uchania podcastu Pedagogicznej Biblioteki Wojew\u00f3dzkiej im. Komisji Edukacji Narodowej w Warszawie. Dzie\u0144 dobry, tu Katarzyna Majchrzak.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Witajcie w Bibliotece Vintage. Dzi\u015b opowiem Wam o kobiecie, z kt\u00f3r\u0105 wi\u0105zano ogromne nadzieje. Mia\u0142a zosta\u0107 wieszczk\u0105 narodow\u0105, nast\u0119pczyni\u0105 Mickiewicza, a zosta\u0142a prawie zupe\u0142nie zapomniana.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Poznajmy sze\u015b\u0107 twarzy Jadwigi \u0141uszczewskiej, zwanej pod pseudonimem Deotyma. Twarz pierwsza \u2013 cudowne dziecko. Urodzona w 1834 roku Jadwiga \u0141uszczewska, c\u00f3rka Wac\u0142awa J\u00f3zefa \u0141uszczewskiego, radcy stanu Kr\u00f3lestwa Polskiego oraz jego \u017cony Magdaleny, zwanej Nin\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pani Nina by\u0142a pi\u0119kna, pr\u00f3\u017cna i ambitna. Dzi\u015b pewnie zosta\u0142aby influencerk\u0105. To z jej inicjatywy \u0141uszczewscy zacz\u0119li prowadzi\u0107 w latach 30.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">XIX wieku spotkania literacko-artystyczne w swoich kolejnych warszawskich mieszkaniach. Przy Nowym \u015awiecie, w Pa\u0142acu Sapieh\u00f3w, a wreszcie w Pa\u0142acu Saskim. W kr\u00f3tkim czasie poniedzia\u0142kowe spotkania w \u017b\u00f3\u0142tym Salonie \u0141uszczewskich uros\u0142y do rangi najwa\u017cniejszych wydarze\u0144 kulturalnych w Warszawie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Bywali tam tacy arty\u015bci jak Stanis\u0142aw Moniuszko, Narcyza \u017bmichowska, Teofil, Lenartowicz, Maria Kalergis czy Cyprian Kamil Norwid. Je\u015bli chcia\u0142e\u015b liczy\u0107 si\u0119 w towarzystwie, musia\u0142e\u015b bywa\u0107 u \u0141uszczewskich. W tym samym czasie przysz\u0142a na \u015bwiat Jadwiga.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Rodzice mieli co do niej ogromne oczekiwania i postanowili kszta\u0142ci\u0107 j\u0105 samodzielnie. Wac\u0142aw uczy\u0142 historii, geografii i arytmetyki, a pani Nina religii, poezji i filozofii. Okazjonalnie tej edukacji domowej pomagali przyjaciele.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Ponadto matka podsuwa\u0142a jej od najm\u0142odszych lat ambitne lektury i zabrania\u0142a kontakt\u00f3w z innymi dzie\u0107mi, aby maj\u0105c kontakt wy\u0142\u0105cznie z doros\u0142ymi szybciej dojrza\u0142a. Latem \u0141uszczewscy odbywali podr\u00f3\u017ce po Polsce, kt\u00f3re mia\u0142y dzieciom przybli\u017cy\u0107 dzieje naszego kraju. W wieku dziewi\u0119ciu lat, pod wra\u017ceniem wizyty w Krakowie i Wiedniu, Jadwiga napisa\u0142a sw\u00f3j pierwszy utw\u00f3r poetycki.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nied\u0142ugo p\u00f3\u017aniej wraz z siostr\u0105 Kazimier\u0105 prowadzi\u0142a r\u0119kopi\u015bmienny miesi\u0119cznik Pszcz\u00f3\u0142ka, do kt\u00f3rego pisywali r\u00f3wnie\u017c starsi znajomi i krewni. Wkr\u00f3tce Jadwiga zacz\u0119\u0142a uczestniczy\u0107 w spotkaniach literackich w salonie rodzic\u00f3w. W czerwcu 1845 roku odby\u0142 si\u0119 jej pierwszy publiczny wyst\u0119p.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Jedenastoletnia Jadwinia, ubrana w str\u00f3j krakowski, deklamowa\u0142a wiersz. Twarz druga. Improwizatorka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Pani Nina ci\u0105gle szuka\u0142a nowych atrakcji do swojego salonu literackiego. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce najwi\u0119ksz\u0105 atrakcj\u0119 ma we w\u0142asnym domu. Jadwinia najpierw przyzna\u0142a si\u0119 ojcu do uk\u0142adania poetyckich opowie\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Potem dowiedzia\u0142a si\u0119 matka. I tak postanowiono, \u017ce panienka zaprezentuje si\u0119 przed wi\u0119kszym gronem. 17 maja 1852 roku go\u015bcie w salonie \u0141uszczewskich poprosili, by Jadwinia zaimprowizowa\u0142a poezj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wyobra\u017amy sobie Warszaw\u0119 tamtego czasu. Salon w Pa\u0142acu Saskim p\u0119ka w szwach. W\u015br\u00f3d go\u015bci \u015bmietanka intelektualna stolicy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Takie s\u0142awy jak Moniuszko, Norwid. Jednak uwaga wszystkich jest skupiona na dziewczynie w bia\u0142ej sukni. Ubranej jak grecka kap\u0142anka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Dziewczyna zamyka oczy i zaczyna m\u00f3wi\u0107 wierszem. Bez kartki, bez przygotowania. Prosto z serca.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Za temat tej pierwszej improwizacji go\u015bcie podsun\u0119li jej w\u0142a\u015bnie improwizacj\u0119. Mo\u017cna by ten wyst\u0119p por\u00f3wna\u0107 do wsp\u00f3\u0142czesnego freestylu. Gdy na przyk\u0142ad raper tworzy tekst na gor\u0105co na temat podany przez publiczno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Matka wymy\u015bli\u0142a dla Jadwigi pseudonim Deotyma. P\u00f3\u017aniej w swoim pami\u0119tniku Jadwiga wspomina\u0142a, \u017ce pseudonim wcale jej nie pasowa\u0142, ale zgodzi\u0142a si\u0119 na niego, bo by\u0142a zawsze pos\u0142uszn\u0105 c\u00f3rk\u0105. To r\u00f3wnie\u017c matka upozowa\u0142a Deotym\u0119 w bia\u0142\u0105 sukni\u0119 podobn\u0105 do tych, jakie nosi\u0142y antyczne wieszczki czy muzy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Debiut wypad\u0142 znakomicie. Wie\u015b\u0107 o fenomenalnej improwizatorce, kt\u00f3ra uk\u0142ada utwory na zadany temat, r\u00f3wnie\u017c z towarzyszeniem akompaniamentu, rozesz\u0142a si\u0119 b\u0142yskawicznie. \u015awiadek wyst\u0119p\u00f3w Deotymy tak pisa\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wierszy by\u0142o oko\u0142o sze\u015b\u0107dziesi\u0119ciu. Nikt bowiem nie notowa\u0142. Ka\u017cda strofa by\u0142a rozwini\u0119ciem jednej g\u0142\u00f3wnej my\u015bli.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W wypowiedzeniu nie by\u0142o deklamacji. By\u0142 to g\u0142os r\u00f3wny, nieco przyt\u0142umiony. Zna\u0107 by\u0142o, \u017ce wyrazy biegn\u0105 do ust, wprost z ducha.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Deotyma wywo\u0142ywa\u0142a na s\u0142uchaczach ogromne wra\u017cenie i zdoby\u0142a wielk\u0105 s\u0142aw\u0119 r\u00f3wnie\u017c poza Warszaw\u0105. Ludzie przyje\u017cd\u017caj\u0105cy do stolicy z innych cz\u0119\u015bci kraju koniecznie musieli j\u0105 zobaczy\u0107, bo odwiedzi\u0107 Warszaw\u0119 i nie zobaczy\u0107 Deotymy to by\u0142o tak, jak odwiedzi\u0107 Rzym i nie widzie\u0107 papie\u017ca. Pisarka i dzia\u0142aczka spo\u0142eczna Bibiana Moraczewska tak pisa\u0142a o Deotymie w swych wspomnieniach.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Postaci wcale niesmuk\u0142ej, t\u0142u\u015bciutka i szerokawa, wzrostu \u015bredniego, blondynka z grubawymi rysami. Do\u015b\u0107 \u0142adna, bia\u0142o\u015bci\u0105 p\u0142ci i godno\u015bci\u0105 rozlan\u0105 na twarzy. G\u0142osem rzewnym, nieugi\u0119tym, jakby troch\u0119 podziemnym deklamowa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Improwizuje bardzo powoli, ku ko\u0144cowi dopiero mia\u0142a g\u0142os po\u015bpieszniejszy, jakby sta\u0142a w \u015bnie magnetycznym, bo oczy mia\u0142a nieruchome, utkwione w jedno miejsce i usta zaledwie si\u0119 porusza\u0142y, a twarz wyrazu nie zmienia\u0142a. Autorka tych wspomnie\u0144 postrzega\u0142a Jadwig\u0119 jako zimn\u0105 i niesympatyczn\u0105. U niekt\u00f3rych go\u015bci wyst\u0105pienia Deotymy budzi\u0142y wr\u0119cz \u015bmieszno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Parodiowali j\u0105 i wy\u015bmiewali. Obserwatorzy wyra\u017cali te\u017c ubolewanie nad losem dziewczyny, dostrzegaj\u0105c szkod\u0119, jak\u0105 wyrz\u0105dza\u0142a jej matka, stoj\u0105ca wiecznie u jej boku jak impresario. Byli zdania, \u017ce Nina kierowa\u0142a si\u0119 pr\u00f3\u017cno\u015bci\u0105, zmuszaj\u0105c c\u00f3rk\u0119 do rezygnacji z \u017cycia osobistego, a po\u015bwi\u0119ceniu si\u0119 poezji.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Deotyma przyznawa\u0142a, \u017ce wola matki by\u0142a zawsze dla niej \u015bwi\u0119ta. Jednak\u017ce w rzeczywisto\u015bci musia\u0142a odczuwa\u0107 g\u0142\u0119boki \u017cal, skoro przed \u015bmierci\u0105 poleci\u0142a by pochowa\u0107 j\u0105 w jednym grobie z ojcem, z dala od matki. Krytycy poezji Deotymy byli surowi.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Jak zauwa\u017cy\u0142 Juliusz Gomulicki, salon pani Niny sta\u0142 si\u0119 teraz \u015bwi\u0105tyni\u0105 sztuki. Ona sama za\u015b osobliw\u0105 kap\u0142ank\u0105, ukazuj\u0105c\u0105 go\u015bciom Deotym\u0119 niby now\u0105 Sybill\u0119. Z czasem ojciec Jadwigi zacz\u0105\u0142 spisywa\u0107 jej wyst\u0119py, co zaowocowa\u0142o wydanym w 1854 roku tomikiem \u201eImprowizacje i Poezje\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Tomik zilustrowa\u0142 Juliusz Kossak oraz Maksymilian Fajans. Oddaje to znakomicie \u00f3wczesn\u0105 atmosfer\u0119 wok\u00f3\u0142 m\u0142odej wieszczki. Nawet Adam Mickiewicz mia\u0142 powiedzie\u0107 o niej, to ju\u017c stary poeta wtajemniczony w sztuk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Jednak zdania o jej talencie by\u0142y podzielone. Kr\u0105\u017cy\u0142y nawet satyryczne wierszyki, na przyk\u0142ad taki: \u201eDeotyma si\u0119 nadyma, zamiast kiecki ma str\u00f3j greck\u201di. Twarz trzecia Autorka panienki z okienka W m\u0142odo\u015bci wielu widzia\u0142o w Deotymie przysz\u0142\u0105 wieszczk\u0119 narodu, por\u00f3wnuj\u0105c j\u0105 do Mickiewicza.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Historia potoczy\u0142a si\u0119 jednak inaczej. Dzi\u015b Jadwiga \u0141uszczewska jest pami\u0119tana przede wszystkim jako autorka popularnej powie\u015bci historycznej dla m\u0142odzie\u017cy \u201ePanienka z okienka\u201d. W 1858 roku Jadwiga przyjecha\u0142a do Gda\u0144ska.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Podczas pobytu postanowi\u0142a kupi\u0107 pami\u0105tki dla przyjaci\u00f3\u0142, gda\u0144skie bursztyny. W domu jednego z bursztynnik\u00f3w spotka\u0142a jego c\u00f3rk\u0119, dziewczyn\u0119 o jasnych bursztynowych w\u0142osach. Zapami\u0119ta\u0142a j\u0105 jako niezwykle pi\u0119kn\u0105, niemal ba\u015bniow\u0105 posta\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">To spotkanie zainspirowa\u0142o powie\u015b\u0107, kt\u00f3rej akcja rozgrywa si\u0119 w XVII-wiecznym Gda\u0144sku. Panienka z okienka na trwale wpisa\u0142a si\u0119 w literacki obraz miasta, zwyci\u0119\u017caj\u0105c nawet w plebiscycie Fundacji Gda\u0144skiej na najpopularniejszy utw\u00f3r zwi\u0105zany z Gda\u0144skiem. Wyprzedzaj\u0105c \u201eBlaszany b\u0119benek\u201d Gintera Grassa.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Po \u015bmierci rodzic\u00f3w osamotniona Deotyma zorganizowa\u0142a salon na wz\u00f3r rodzicielskiego. Tym razem by\u0142y to jednak nie poniedzia\u0142ki, lecz literackie czwartki. Zebrani nazywali jej salon Kr\u00f3lestwem Idea\u0142u lub Parnasem, a siebie Parnasistami.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na spotkaniach obowi\u0105zywa\u0142 uroczysty str\u00f3j, frak i bia\u0142y krawat, a gospodyni zawsze ukazywa\u0142a si\u0119 w bieli. Dziennikarz warszawski Antoni Zaleski tak pisa\u0142 o tych spotkaniach. Typem salonu literackiego Warszawy by\u0142y g\u0142o\u015bne w swoim czasie czwartki Deotymy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Bywa\u0142o tam mn\u00f3stwo os\u00f3b z najrozmaitszych sfer. Literatura spotyka\u0142a si\u0119 z finansami i arystokracj\u0105. Wszystko, co mia\u0142a Warszawa w jakimkolwiek kierunku wybitniejszego, przesuwa\u0142o si\u0119 przez ten salon, a \u015bwiat modny i elegancki uwa\u017ca\u0142 za rzecz szyku bywa\u0107 na tych czwartkach.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Na ko\u0144cu d\u0142ugiej sali wisi portret wieszczki p\u0119dzla Simmlera. Pod portretem sta\u0142 na podniesieniu tron poetycki, srebrn\u0105 i z\u0142ot\u0105 lam\u0105 przybrany. Gdy nadchodzi\u0142a chwila czytania, wieszczka w otoczeniu dworu ukazywa\u0142a si\u0119 na sali.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zasiad\u0142szy na z\u0142otolitym tronie, zaczyna\u0142a czyta\u0107. Dooko\u0142a uroczysta cisza. Wszyscy w b\u0142ogim uniesieniu s\u0142uchali szmaragdowych wierszy poematu.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W okresie schy\u0142kowym na czwartki przychodzi\u0142o coraz mniej os\u00f3b. W ko\u0144cu zostali tylko najwierniejsi sympatycy, jak Artur Oppman czy Tadeusz Korzon. Dworacy si\u0119 rozpierzchli.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wszystko rozwia\u0142o si\u0119 jak mg\u0142a. Twarz pi\u0105ta Pionierka polskiej literatury fantastycznej Cho\u0107 wi\u0119kszo\u015b\u0107 poezji Deotymy jest dzi\u015b dla wsp\u00f3\u0142czesnego czytelnika niestrawna, w jej dorobku znajduje si\u0119 prawdziwa pere\u0142ka, jedna z pierwszych polskich powie\u015bci fantastycznych. \u201eZwierciadlana zagadka\u201d z 1879 roku. Autorka zainspirowana naukami \u015bcis\u0142ymi opisa\u0142a histori\u0119 wynalazcy, kt\u00f3ry posiad\u0142 umiej\u0119tno\u015b\u0107 odczytywania przesz\u0142o\u015bci odbitej w lustrze.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Cho\u0107 pomys\u0142 wydaje si\u0119 wynalazcy wspania\u0142y, pozwala bowiem podgl\u0105da\u0107 damy czy s\u0142awnych ludzi, jednak przysparza on bohaterom wielu problem\u00f3w. Ksi\u0105\u017cka stawia pytania o etyk\u0119 nauki i granice prywatno\u015bci, motywy zaskakuj\u0105co nowoczesne jak na tamte czasy. Twarz sz\u00f3sta Niedosz\u0142a wieszczka narodowa Deotyma przez ca\u0142e \u017cycie pracowa\u0142a nad olbrzymim cyklem Polska w pie\u015bni, z\u0142o\u017conym z poemat\u00f3w takich jak Lech, Krakus czy Wanda.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kr\u00f3tce zapomniano o jej wieszczym talencie. Dzi\u015b, z wyj\u0105tkiem historyk\u00f3w literatury, nie ma kogo kto pami\u0119ta o jej przyd\u0142ugich, patetycznych poematach. Kiedy w 1908 roku Warszawa \u017cegna\u0142a Jadwig\u0119 \u0141uszczewsk\u0105, na jej pogrzebie zjawi\u0142y si\u0119 t\u0142umy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u017begnano ostatni\u0105 osob\u0119, kt\u00f3ra pami\u0119ta\u0142a blask romantycznych salon\u00f3w. Kobiet\u0119 b\u0119d\u0105c\u0105 \u017cywym mostem mi\u0119dzy epok\u0105 Mickiewicza a \u015bwiatem tramwaj\u00f3w i elektryczno\u015bci. Deotyma ca\u0142e \u017cycie marzy\u0142a o wielko\u015bci, o eposach, kt\u00f3re postawi\u0105 j\u0105 na pomnikach.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Czas jednak bywa przewrotny. Jej pot\u0119\u017cne poematy pokrywa kurz, a je\u017celi j\u0105 pami\u0119tamy, to jako autork\u0119 panienki z okienka. Mo\u017ce najwi\u0119ksz\u0105 lekcj\u0105, jak\u0105 daje nam Deotyma jest to, \u017ce nie zawsze stajemy si\u0119 tym, kim zaplanowali dla nas rodzice.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Czasem to, co robimy na marginesie, z czystej rado\u015bci tworzenia, okazuje si\u0119 najtrwalsze. Je\u017celi jeste\u015bcie ciekawi, jak brzmia\u0142y s\u0142ynne improwizacje Deotymy, mo\u017cecie je znale\u017a\u0107 w serwisie Polona. Wydane w 1854 roku \u201eImprowizacyje i poezyje\u201d oficjalny debiut 20-letniej artystki z ilustracjami Juliusza Kossaka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A dzi\u015b ju\u017c dzi\u0119kuj\u0119 za spotkanie w Bibliotece Vintage. To by\u0142o Sze\u015b\u0107 twarzy Deotymy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zapraszamy do wys\u0142uchania podcastu Pedagogicznej Biblioteki Wojew\u00f3dzkiej im. Komisji Edukacji Narodowej w Warszawie. Dzie\u0144 dobry, tu Katarzyna Majchrzak. Witajcie w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":191,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"_acf_changed":false,"_oasis_is_in_workflow":0,"_oasis_original":0,"inline_featured_image":false,"site-sidebar-layout":"default","site-content-layout":"","ast-site-content-layout":"default","site-content-style":"default","site-sidebar-style":"default","ast-global-header-display":"","ast-banner-title-visibility":"","ast-main-header-display":"","ast-hfb-above-header-display":"","ast-hfb-below-header-display":"","ast-hfb-mobile-header-display":"","site-post-title":"","ast-breadcrumbs-content":"","ast-featured-img":"","footer-sml-layout":"","ast-disable-related-posts":"","theme-transparent-header-meta":"","adv-header-id-meta":"","stick-header-meta":"","header-above-stick-meta":"","header-main-stick-meta":"","header-below-stick-meta":"","astra-migrate-meta-layouts":"set","ast-page-background-enabled":"default","ast-page-background-meta":{"desktop":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"tablet":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"mobile":{"background-color":"","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""}},"ast-content-background-meta":{"desktop":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"tablet":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""},"mobile":{"background-color":"var(--ast-global-color-5)","background-image":"","background-repeat":"repeat","background-position":"center center","background-size":"auto","background-attachment":"scroll","background-type":"","background-media":"","overlay-type":"","overlay-color":"","overlay-opacity":"","overlay-gradient":""}},"_themeisle_gutenberg_block_has_review":false,"footnotes":""},"class_list":["post-129248","page","type-page","status-publish","hentry"],"acf":[],"featured_image_urls_v2":{"full":"","thumbnail":"","medium":"","medium_large":"","large":"","1536x1536":"","2048x2048":"","img-1100-450":"","img-1120-800":"","img-870-440":"","img-850-600":"","img-480-380":"","img-300-225":"","img-540-700":"","img-75-75":"","menu-24x24":"","menu-36x36":"","menu-48x48":"","mailpoet_newsletter_max":""},"post_excerpt_stackable_v2":"<p>Zapraszamy do wys\u0142uchania podcastu Pedagogicznej Biblioteki Wojew\u00f3dzkiej im. Komisji Edukacji Narodowej w Warszawie. Dzie\u0144 dobry, tu Katarzyna Majchrzak. Witajcie w Bibliotece Vintage. Dzi\u015b opowiem Wam o kobiecie, z kt\u00f3r\u0105 wi\u0105zano ogromne nadzieje. Mia\u0142a zosta\u0107 wieszczk\u0105 narodow\u0105, nast\u0119pczyni\u0105 Mickiewicza, a zosta\u0142a prawie zupe\u0142nie zapomniana. Poznajmy sze\u015b\u0107 twarzy Jadwigi \u0141uszczewskiej, zwanej pod pseudonimem Deotyma. Twarz pierwsza \u2013 cudowne dziecko. Urodzona w 1834 roku Jadwiga \u0141uszczewska, c\u00f3rka Wac\u0142awa J\u00f3zefa \u0141uszczewskiego, radcy stanu Kr\u00f3lestwa Polskiego oraz jego \u017cony Magdaleny, zwanej Nin\u0105. Pani Nina by\u0142a pi\u0119kna, pr\u00f3\u017cna i ambitna. Dzi\u015b pewnie zosta\u0142aby influencerk\u0105. To z jej inicjatywy \u0141uszczewscy zacz\u0119li prowadzi\u0107 w latach 30. XIX wieku&hellip;<\/p>\n","category_list_v2":"","author_info_v2":{"name":"Maciej Bidelski","url":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/author\/mbidelski\/"},"comments_num_v2":"0 comments","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/129248","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/users\/191"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=129248"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/129248\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":129252,"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/129248\/revisions\/129252"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/pbw.waw.pl\/en\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=129248"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}