O kocie, który ratował książki

img
Autor: Sosuke Nasukawa

Historia rozpoczyna się od śmierci dziadka naszego bohatera, więc od początku nie jest łatwo. Rintaro Natsuki to licealista, którego po śmierci matki wychowuje dziadek – właściciel antykwariatu. Chłopiec nie umie nawiązywać relacji z rówieśnikami, dlatego czytanie książek to jego świat. Bohater trafia do czterech labiryntów za sprawą rudego kota Tory – kota, który mówi. Zamysłem autora, Sosuke Natsukawy, jest nie tylko historia kota, ale też przemycanie tytułów światowej literatury. Autorzy polecani na początku historii: Szekspir, Wordsworth, Dumas, Stendhal, Faulkner, Hemingway, Golding… W jakim kontekście? Musicie przeczytać.

Labirynt pierwszy to spotkanie Rintaro z człowiekiem, który więzi książki. Jest on właścicielem tysięcy książek zamkniętych na kłódkę, bo je kocha. Rozmowa z chłopcem ma uświadomić mężczyźnie, że jest w błędzie i że książki są po to, by czytali je inni. Zapraszam do poznania argumentów Rintaro, dzięki którym uwolni tytuły.

Janusz Leon Wiśniewski powiedział, że czasem pisze książkę dla jednego zdania. Dla mnie w pierwszym labiryncie najważniejszym zdaniem był cytat dziadka głównego bohatera, a mianowicie: „To dobrze, że czytasz. Ale kończy się czytać, trzeba zacząć chodzić”. Ale może inne cytaty dziadka trafią do Ciebie, Czytelniku, i przekonają nieczytających do książek. Polecam strony 58–59, może posłużą Wam jako argument in plus w przyszłości?

Pierwszy labirynt poleca tytuły: „Trzej muszkieterowie” Aleksandra Dumasa, „Opowieści z Narnii” Clive’a Staplesa Lewisa, „Jan Krzysztof” Romaina Rollanda.

W drugim labiryncie odwiedzamy Instytut Badań Czytelnictwa i poznajemy nową formę czytelnictwa – streszczenia. Spotykamy się w gabinecie profesora, który kocha czytanie i chce, by ludzie czytali jak najwięcej książek, dlatego streszcza je do jednego zdania. Ten geniusz chce po prostu dostosować metodę szybkiego czytania do potrzeb swoich czasów. Argumentami Rintaro są liczne przeczytane książki i słowa dziadka, dlatego trudno streścić książkę, opracowując ją za pomocą kilku deskryptorów. Dlatego bibliotekarze pracujący w wypożyczalni mają moc opowiadania i polecania tych tytułów czytelnikowi, a nie tylko hasłowego ich przedstawiania.

Drugi labirynt rekomenduje tytuły: „Biegnij, Melosie!” Osamu Dazaia oraz „Fausta” Johanna Wolfganga von Goethego.

W trzecim labiryncie trafiamy do wydawnictwa, które wydaje tytuły lekkie, tanie i pełne silnych bodźców. Prezes uważa, że czytelnik nie jest zainteresowany psychologią, logiką czy filozofią. Najważniejsze, by książki się sprzedawały. Argumenty Rintaro zatrzymują gorączkowość w wydawnictwie i po raz kolejny wygrywa on bitwę na słowa.

Trzeci labirynt inspiruje do przeczytania: „Dumy i uprzedzenia” Jane Austen.

Labirynt ostatni to kraina, w której Rintaro spotyka kobietę, która podważa wszystkie trzy wygrane przez niego spotkania. Rozmawiają o tym, czym jest dusza książki. Jest to dialog międzypokoleniowy pomiędzy koneserką a młodym czytelnikiem. Dwa różne spojrzenia na ten sam temat. Jaka jest siła książek? Argumenty licealisty zaskoczą nawet najbardziej wytrawnego czytelnika.

Labirynt ostatni dopinguje do przeczytania „Myszy i ludzi” Johna Steinbecka.

Drogi Czytelniku, jakie Ty uratujesz książki? Czytając dużo, wiemy, że nie każdy tytuł zadowala wytrawnego czytelnika, ale myślę, że ta pozycja zaskoczy wszystkich. Polecam tę rozmowę o książkach.

Postawa bohatera to pochwała wyobraźni i pozytywnych skutków hikikomori. Polecam lekturę jako refleksję nad czytaniem.

oprac. Barbara Szczepaniak
Wydział Wspomagania Edukacji,

Czerwiec, 2026

Polityka cookies i prywatności

Strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celu niezbędnym do prawidłowego działania serwisu, dostosowania strony do indywidualnych preferencji użytkownika oraz statystyk. Wyłączenie zapisywania plików cookies jest możliwe w ustawieniach każdej przeglądarki internetowej, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji w plikach cookies należy opuścić stronę.

Zaznacz cookies, które akceptujesz:
Powrót