Jeden podcast staje się cichym towarzyszem samotności bohaterów książki Michiko Aoyamy.
Pierwsze opowiadanie przedstawia historię czterdziestoletniej pielęgniarki, która porzuca swój zawód. Przez niefrasobliwość brata zaczyna opiekować się kotem sąsiadki i odkrywa podcast o Księżycowym Lesie. Biały kot staje się niemym świadkiem jej rozterek i towarzyszy jej w podejmowaniu ważnych decyzji.
Drugie opowiadanie, „Regolit”, opowiada o kurierze, który marzy o tym, by rozweselać ludzi. Podejmuje się różnych zajęć, byle tylko zostać w Tokio i zrealizować swoje postanowienie. Ta historia skłania do refleksji nad własnymi marzeniami. Czy udało nam się zrealizować nasze plany? Czy podążaliśmy drogą do wymarzonego zawodu?
Trzecie opowiadanie przedstawia ojca dwudziestotrzyletniej Minei, która oznajmia, że ma narzeczonego, ale ślubu nie będzie. Towarzyszymy bohaterowi w jego rozczarowaniu – nie poprowadzi córki do ołtarza. Przyszły zięć jest małomówny, jednak jedno spotkanie i rozmowa o księżycu, inspirowana podcastem, pozwalają obu mężczyznom lepiej się poznać. To także opowieść o samotności ojca, który zostaje sam, gdy żona wyprowadza się do córki, by pomóc jej po narodzinach dziecka. Myślę, że jest to szczególnie wartościowy tekst dla rodziców, których dzieci wyfrunęły już z rodzinnego gniazda. Co wtedy robić? Jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości? Może warto poszukać nowych zainteresowań… choćby poprzez podcasty?
Nachi to samotna licealistka, która nie ma przyjaciół. Decyzja o zakupie skutera zmusza ją do wydania wszystkich oszczędności. Dziewczyna nagina obowiązujące zasady – w Japonii osoby niepełnoletnie nie mogą pracować bez zgody rodziców. Skuter daje jej jednak upragnioną wolność i pozwala przestać być ciężarem dla matki. Autorka pokazuje, jakie konsekwencje niesie za sobą kłamstwo.
Jak prawda wyjdzie na jaw, dowiecie się z opowiadania „Żółwie morskie”. To również historia spotkania dwojga samotnych nastolatków. Warto przeczytać, jak radzą sobie z samotnością – być może odnajdziecie w niej także własne doświadczenia. Ze mną ta opowieść została na długo. Podcast jest tu oczywiście dyskretnym, trzecioplanowym bohaterem.
„Błyszczący drucik” to opowiadanie o małżeństwie i samotności w związku. Bohaterka, projektantka biżuterii, czuje, że jej praca nie jest doceniana przez męża. Wynajmuje więc niewielką kawalerkę, ponieważ obecność męża i jego głośny sposób bycia nie sprzyjają twórczej pracy. Mina spotyka znaną artystkę, która mówi do niej:
„Jeśli nie poświęcamy wystarczająco dużo uwagi miłości i dobroci, które nas otaczają, traktując je przez długi czas jako coś oczywistego, tracą one dla nas sens
i smak. Stają się przezroczyste jak powietrze. I to jest dużo smutniejsze niż prawdziwa samotność.”
Jak te słowa sprawdzą się w jej życiu? Dowiecie się w dalszej części opowiadania, gdy bohaterka trafia do szpitala okulistycznego.
Wszystkie opowiadania łączy jeden motyw – bohaterowie codziennie o godzinie 7.00 słuchają podcastu rozpoczynającego się słowami:
„Z lasku bambusowego Takebayashi mówi Taketori Okina.”
Po przeczytaniu książki mam ochotę nie tylko czytać, ale i słuchać podcastów.
Ja podczas lektury słuchałam audycji „Aksamit” Anny Gacek. To właśnie tam usłyszałam nowy utwór Madonny i zaproszenie do odkrywania kolejnych nagrań. Nigdy nie wiemy, jaka refleksja pojawi się po wysłuchaniu piosenki czy podcastu.
Drogi bohaterów książki Michiko Aoyamy splatają się w zaskakujących okolicznościach. Podobny zabieg zastosowali twórcy serialu „Nowoczesna miłość” – dwa ośmioodcinkowe sezony, w których historie poszczególnych bohaterów niespodziewanie się przecinają.
Zakończę tę recenzję zdaniem jednego z bohaterów opowiadań:
– Lubi nie lubi, przecież nie o to chodzi, prawda? Myślę, że świat kreci się dzięki uczuciom konkretnych ludzi, którzy chcą być dla kogoś wsparciem. Ja dlatego gram…
Po lekturze tej książki trudno nie pomyśleć, że czasem jedno zdanie, jedna rozmowa albo jeden podcast mogą pojawić się w naszym życiu dokładnie wtedy, gdy
są najbardziej potrzebne.
oprac. Barbara Szczepaniak
Wydział Wspomagania Edukacji, sierpień 2026

