Polecamy: Absurdy PRL, Piotr Lipiński, Michał Matys, Warszawa 2014


Nie jest przypadkiem, że właśnie dziś – w 40. rocznicę wybuchu stanu wojennego
w Polsce – na naszej stronie pojawiła się recenzja tego oto tytułu. Nie jest również przypadkiem fakt, że bardzo dobre komedie powstawały właśnie w okresie PRL, a termin bareizmy od nazwiska jednego z najbardziej popularnych w tamtych latach reżysera Stanisława Barei, nadal funkcjonuje.

Bo jak się okazuje – PRL może nie był sam w sobie absurdem, ale sytuacje, jakie miały w tamtym czasie miejsce oraz absolutny brak logiki jeżeli chodzi o podejmowane różne działania są dowodem na to, że książka ta, a w zasadzie zasadność takiego tytułu nie wziął się z niczego.

Dziś wydaje nam się niedorzeczne, że w sklepach mogło brakować widocznego na okładce książki papieru toaletowego. Otóż w czasach PRL był to towar deficytowany, niemalże luksusowy. A jeżeli już komuś udało się ów cenny towar zdobyć, paradował z nim po ulicy z jak największą i nie wiadomo jak cenną zdobyczą. Widać to zresztą na zdjęciu, które zdobi okładkę książki Absurdy PRL. Jej autorem jest Jerzy Michalski.

Absurd z notorycznym brakiem papieru toaletowego w sklepach to tylko wierzchołek góry lodowej. Z każdym rozdziałem jest coraz ciekawiej. Mnie osobiście najbardziej zaskoczył rozdział zatytułowany Co się stało z polskim Billem Gatesem? Otóż okazało się, że PRL miał genialnego informatyka, którego wizje nie pasowały do wizerunku Polski z tamtych lat. Jacek Karpiński, bo o nim mowa, zaprojektował, chyba zbyt nowoczesny do tamtych realiów, komputer AKAT -1. Zresztą większość pomysłów Karpińskiego była chyba zbyt innowacyjna dla współczesnych władz, które nie wykorzystały potencjału genialnego informatyka. Bo Polska naprawdę miała szansę stać się cyfrową potegą. Sam Karpiński miał pomysły na stworzenie nowoczesnych komputerów dużo wcześniej niż Steve Jobs. Jak potoczyły się losy niedoszłego polskiego Billa Gatesa? Odpowiedź znajdziecie w książce.

Rozdział poświęcony Jackowi Karpińskiemu to wiernie oddana historia jednego z odcinków serialu dokumentalnego Zagadki tamtych lat. Odcinek ma zresztą taki sam tytuł. Natomiast sam serial, realizowany przez Piotra Lipińskiego oraz Michała Matysa dla Programu 1 TVP w 2009 roku, zainspirował autorów publikacji do dalszych poszukiwań. I tak historie przedstawione w serialu autorzy przedstawili w rozszerzonej wersji książkowej. Dla niektórych czytelników lektura książki Absurdy PRL będzie sentymentalną (chociaż może niekoniecznie sentymentalną) podróżą w czasie, a dla młodszych czytelników będzie stanowić źródło niesamowitych absurdalnych wydarzeń, faktów, historii, w które trudno uwierzyć, ale które rzeczywiście miały w naszym kraju miejsce. I warto to sobie uświadomić.

przeczytała i poleca
Katarzyna Gołubiew
Wydział Wspomagania Edukacji

Polityka cookies i prywatności

Strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celu niezbędnym do prawidłowego działania serwisu, dostosowania strony do indywidualnych preferencji użytkownika oraz statystyk. Wyłączenie zapisywania plików cookies jest możliwe w ustawieniach każdej przeglądarki internetowej, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji w plikach cookies należy opuścić stronę.

Zaznacz cookies, które akceptujesz:
Powrót